Unormowanie sposobu żywienia

Uznać należy za sprawę pierwszoplanową, zwłaszcza dla ludzi prowadzących siedzący tryb życia. Jak należy rozumieć unormowanie sposobu żywienia? Otóż, w pierwszym rzędzie będzie to regularne spożywanie posiłków o określonej, stałej porze dnia. Skłonni do tycia spożywać powinni 3 lub 4 posiłki dziennie, o stałej godzinie, ustalonej w zależności od czasu pracy zawodowej i rozkładu zajęć w ciągu dnia. Ustalonych godzin spożywania posiłków należy bezwzględnie przestrzegać. Pory posiłków należy tak dobrać, aby przerwy pomiędzy nimi nie przekraczały 4, najwyżej 5 godzin. Ostatni posiłek przed położeniem się spać, musi przypadać na 2 do 3 godzin przed snem, przy czym nie może być obfity.
Jedzenie w oznaczonych porach dnia powoduje po pewnym czasie przyzwyczajenie się organizmu do tego sposobu żywie­nia. Uczucie głodu narasta tuż przed czasem spożycia posiłku, a apetyt, jaki wtedy odczuwamy, odpowiada zapotrzebowaniu na energię. Przerwy pomiędzy posiłkami nie są zbyt duże, nie dochodzi do uczucia „wilczego głodu" i do spożywania dużych ilości pokarmu, co zdarza się przy nieregularnym sposobie żywienia, przy zachowaniu zwyczaju spożywania 1 do 2 posił­ków dziennie, i to jeszcze w dodatku o różnych porach dnia. Spożywanie 4 posiłków dziennie powoduje, że jednorazowe porcje są niewielkie, a więc nie ma nadmiaru spożywanych kalorii, z których część zamienić się wtedy musi w tłuszcz stanowiąc dodatkową energię, która nie będzie wydatkowana w okresie trawienia i wchłaniania.
Regularność spożywania posiłków pozwala więc na dostoso­wanie uczucia głodu do aktualnego zapotrzebowania na energię.
Znaczenie regularności w jedzeniu potwierdzają obserwacje, z których wynika, że skłonność do tycia częściowo wiąże się z nieregularnym sposobem żywienia oraz „okazjonalnym" do­jadaniem, a przejście na regularny tryb żywienia pozwala często na zlikwidowanie postępującego tycia, a nawet zmniejszenie nadmiernego ciężaru ciała.
Poza regularnym spożywaniem posiłków, przykazaniem nu­mer dwa jest unikanie „dojadania" w przerwach pomiędzy stałymi posiłkami. Dojadanie, czasami w różnych, dość nie­zwykłych porach doby (w nocy, tuż przed spaniem), jest częs­tym grzechem otyłych. Co gorsze, otyli dojadają najczęściej słodycze, ciasto, cukierki czy też duże ilości słodkich owoców, a więc węglowodanów prostych, których najczęściej powinni unikać. Stanowią one te. właśnie dodatkowe kalorie, które decydują o stałym tyciu.
Jeśli trzeba zwiększyć ilość spożywanych pokarmów, to należy zwiększyć porcje takich produktów, jak jaja, mięsa, sery, mleko i produkty mleczne, spożycie natomiast pieczywa utrzymać na nie zmienionym poziomie.
A więc pamiętajmy, że pierwszym przykazaniem ludzi skłon­nych do tycia jest regularne spożywanie 3 lub 4 posiłków dziennie, o jednakowej porze dnia. Zakazane jest dojadanie pomiędzy posiłkami. Słodką herbatę i kawę również uważamy za dojadanie, jeżeli jest wypijana nie w godzinach stałych posiłków.
Poza koniecznością regularnego żywienia, sprawę co jadać możemy postawić na drugim miejscu. Bezwzględnie należało­by unikać słodyczy i ciast. Potrawy mączne, pieczywo, ziemniaki nie muszą i nie powinny być eliminowane z całodziennej racji pokarmowej, ale dozowane z umiarem, podobnie jak ziemniaki i inne potrawy o przewadze kalorii z węglowodanów. Zapobie­ganie bowiem otyłości jest niczym innym, jak tylko przestrzega­niem prawidłowego sposobu żywienia, a więc spożywaniem produktów spożywczych w odpowiednich ilościach. Nawet cias­tko można spożyć jako deser przy obiedzie pamiętając, aby porcja ziemniaków była przy tej okazji mniejsza i aby jedzenie ciastek nie stało się koniecznym uzupełnieniem posiłków. Jeżeli chodzi o pieczywo, dobrze jest ustalić pewną stałą jego ilość.
jaką będziemy spożywali zwyczajowo dziennie. Ustalamy np., że w ogólnej ilości spożywanych produktów, możemy pozwolić sobie na spożycie nie więcej niż 2 kromek chleba na 1 śniadanie.
/j kromki chleba na 2 śniadanie i 1 kromkę na kolację. Musimy pamiętać, że węglowodany powinny zaspokajać około 50% zapotrzebowania na kalorie i że inne produkty, poza pieczywem, również zawierają węglowodany.

copyright 2011