Polecane strony

Nieco o roli masaży, zabiegów balneologicznych i leków

Wiele osób duże znaczenie w odchudzaniu przypisuje różno­rakim zabiegom balneologicznym, takim jak kąpiele solanko­we, bicze wodne, masaże wodne oraz tradycyjne masaże. Otóż dla samego procesu odchudzania nic mają one żadnego znacze­nia. Nie powodują ani zwiększenia wydatku energii, pomijając konieczność dojścia pieszo na miejsce zabiegu, ani też nie zmniejszają spożycia kalorii, a często pow(psują wzmożenie apetytu. Zupełnie jednak odrzucić tego rodzaju zabiegów nie można, mają one bowiem znaczenie psychologiczne. Stwarzają atmosferę działania, atmosferę pełnej terapii, co niewątpliwie pomaga znieść w dobrym stanie ducha uczucie głodu, jakie towarzyszy ograniczeniu spożycia kalorii, oraz dyscyplinę ko­nieczną przy leczeniu otyłości. Innymi słowy, stanowią ważny element psychologiczny, który pomaga w odchudzaniu. Zabiegi takie wzmacniają ogólnie, poprawiają samopoczucie, zwiększa­ją wydolność fizyczną i usuwają zmęczenie.
Korzystanie z tego rodzaju zabiegów przynosi jeszcze inne korzyści, zwłaszcza osobom w starszym wieku i tym, u których duża otyłość istnieje długi czas, powodując jakby nadmiar skóry. Przy odchudzaniu ubywa tkanki tłuszczowej, ale powłoki skórnej jest tyle samo co przed odchudzaniem. Powstają zmar­szczki na skórze, zwłaszcza na twarzy oraz zwisy skóry na brzuchu, biodrach i innych częściach ciała. I w tym właśnie przypadku umiejętnie prowadzone masaże, odpowiednie za­biegi balneologiczne i zabiegi kosmetyczne spowodują, że skóra stanie się bardziej elastyczna, szybciej si^ skurczy i szybciej powróci do stanu sprzed utycia.
Znaczenie masaży, zabiegów balneologicznych i kosmetycz­nych w leczeniu otyłości można określić w ten sposób: nie są bezwzględnie wskazane, gdyż nie przyczyniają się bezpośrednio do chudnięcia. Mogą być zalecane, ale nie zamiast kuracji odchudzającej, a jako jej uzupełnienie.
A jak przedstawia się sprawa z lekami odchudzającymi?
Należałoby przede wszystkim zadać pytanie, czy otyłość wymaga ingerencji farmaceutycznej. Otóż, jeżeli uważamy, że otyłość jest wynikiem pewnych nieprawidłowości żywienia i trybu życia, to oczywiście leczenie mija się zupełnie z celem. Ale sprawa jest zupełnie innego rodzaju. Mianowicie obecnie medycyna nie zna leków, które mogłyby spowodować w natu­ralny sposób schudnięcie bez ubocznych skutków. Są wpraw­dzie preparaty, których zażywanie przyśpiesza przemianę mate­rii, ale jest to równoznaczne ze spowodowaniem choroby (ciężkich zaburzeń ubocznych ze strony serca, jelit, wątroby i naczyń krwionośnych). Ich stosowanie może doprowadzić do schudnięcia, ale jednocześnie odchudzony w ten sposób czło­wiek będzie człowiekiem chorym. Zresztą, znamy bardzo dobry sposób na przyspieszenie przemiany materii, nie tylko nie pogarszający stanu zdrowia, ale wybitnie poprawiający samo­poczucie i zdrowie, który może być z powodzeniem zalecany: jest nim mianowicie rekreacja fizyczna. Powoduje ona rozwój mięśni i zwiększenie przemiany materii w sposób naturalny i bez żadnych ubocznych skutków dla zdrowia.
W leczeniu otyłości stosowane są czasem leki, określane jako odchudzające, powodują one jednak jedynie zmniejszenie ape­tytu. Zalecać ich mimo to nie można z wielu względów. Mogą one mieć działanie uboczne wręcz szkodliwe i wywołać chorobę. Co gorsze, po przerwaniu stosowania leku często zdarza się, że apetyt jest znacznie wzmożony, jakby organizm starał się powetować sobie straty, wynikłe z poprzedniego obniżenia łaknienia. Sytuacja osoby odchudzającej się jest wtedy nie do pozazdroszczenia. Zwłaszcza, że okres stosowania tego rodzaju leków jest ściśle ograniczony ze względu na ich duże działanie uboczne. W sumie sprawa kończy się często wzrostem ciężaru ciała większym niż przed kuracją. Nie należy więc wywierać nacisku na lekarza, aby przepisywał tego rodzaju środki odchudzające.
W związku z odchudzaniem należałoby jeszcze poruszyć sprawę preparatów dietetycznych, które ostatnio ukazały się na rynku. Ich stosowanie na pewno nie jest szkodliwe, ale czy potrzebne? Sprawa jest o tyle skomplikowana, że ułatwiają one wprawdzie obniżenie spożycia, gdyż nie trzeba nic przygotowy­wać ani wyliczać, jeżeli jednak weźmiemy pod rozwagę fakt, że jednym z warunków zachowania szczupłej figury u osób skłon­nych do tycia jest właśnie nauczenie się prawidłowego żywienia, a tego na pewno nie dokonamy za pomocą gotowych prepara­tów dietetycznych, to ich skuteczność dla pozbycia się otyłości będzie raczej problematyczna, gdyż nie pomaga w tym, co określamy jako profilaktykę otyłości. Z ich pomocą możemy jedynie schudnąć, ale nie pomogą w utrzymaniu należnego ciężaru ciała, a jak wiemy jest to o wiele ważniejsze dla pozbycia się otyłości. Jest to jednak tylko moje subiektywne zdanie i być może nie mam w tym przypadku racji. Brak jest obiektywnych opracowań, które odpowiadałyby na pytanie, jaka jest rzeczy­wista wartość tego rodzaju preparatów.
Innym rodzajem preparatów są środki pęczniejące, zwię­kszające objętość w żołądku i jelitach i tym samym mające zapewniać uczucie sytości. W tym przypadku sprawa jest zupeł­nie jasna. Hamują one wprawdzie apetyt na 20 minut, tuż po spożyciu, ale przez następne 2 godziny apetyt jest o wiele większy niż ,,w warunkach na czczo".
Pozostaje jeszcze jedna sprawa związana z leczeniem otyłoś­ci, a mianowicie operacyjne wycinanie części jelit lub też wycinanie pewnej ilości tkanki tłuszczowej podskórnej. W tym przypadku można uznać za odważnych lub pozbawionych wyo­braźni tych, którzy poddają się takim zabiegom. Wycinanie jelit jest niczym innym, jak okaleczeniem człowieka, szkodliwym nie tylko dla zdrowia, lecz również groźnym dla życia. Każda bowiem część jelita ma swoje odrębne przeznaczenie, i w przy­padku braku jego funkcji nie zawsze organizm jest w stanie wyrównać to wzmożoną pracą pozostałych części jelit. Bywa więc tak, że po resekcji określonego odcinka jelit dochodzi do dużego upośledzenia funkcji wchłaniania jelitowego pozosta­łych odcinków i w rezultacie do choroby, która nie zawsze może być opanowana. Przypadki zgonów po operacjach wycięcia części jelit czy też wykonania zespoleń omijających część jelit nie należą do rzadkości, i obecnie nie słyszy się, aby tego typu operacje były szerzej stosowane. Niebezpieczne z innego powo­du są również operacje polegające na usuwaniu metodami operacyjnymi części tkanki tłuszczowej nagromadzonej pod skórą.
Wydaje się, że w leczeniu otyłości jest pewna granica korzyś­ci, której przekroczenie nie wydaje się celowe. W pewnym momencie należy postawić pytanie: co jest lepsze czy być niezbyt grubym kaleką czy też otyłym nawet w znacznym stopniu, ale bez drastycznych ubytków w funkcji narządów.
Kierowanie się zasadą: odchudzanie za wszelką cenę, nawet kosztem trwałej utraty zdrowia, nie jest chyba najrozsąd­niejsze.

copyright 2011