Polecane strony

Czy to tłuszcz, czy woda?

Wielu ludzi otyłych nie bardzo chętnie godzi się z faktem, że otyłość to nadmiar tłuszczu. Chętnie tłumaczą sobie i przekonu­ją o tym innych, iż są jedynie nadmiernie uwodnieni i stąd duża nadwaga i potężna figura. Często słyszy się u lekarza: panie doktorze, ja wcale nie jestem aż tak otyła, tłuszczu mam w sobie niewiele, a tak duży ciężar ciała to stąd, że za dużo mam w sobie wody. Dalej następują argumenty, że bardzo mało jada, że dużo pije itd. Końcowym akcentem takiej rozmowy jest z reguły prośba o środki odwadniające, bo kiedyś już takie lekarstwa zażyła i straciła po nich na wadze prawie 4 kilo przez 2 dni.
Twierdzenie o nadmiernym uwodnieniu ludzi otyłych, poku­tujące zwłaszcza wśród amatorów łatwego odchudzania za pomocą pigułek, nie ma żadnego uzasadnienia. Człowiek otyły

w porównaniu ze szczupłym ma jej procentowo nawet mniej w stosunku do masy ciała.
Picie dużej ilości wody również niewiele ma wspólnego z uwodnieniem organizmu, gdyż cały nadmiar wypijanej wody, poza ilością konieczną do uzupełnienia bieżących jej strat w postaci pocenia i oddawania moczu, jest wydalany i to dosyć szybko w postaci bardziej wodnistego moczu oraz parowania przez skórę. Szybkość wydalania nadmiaru wypitej wody jest u ludzi otyłych nieco mniejsza niż u ludzi szczupłych. Nie świadczy to o nieprawidłowościach, a jedynie jest skutkiem dużej masy ciała, a więc stosunkowo mniejszej powierzchni ciała w stosunku do jego objętości. Stąd wolniejsze parowanie przez skórę.
Wypijanie dużych ilości płynów, jak to czasami można obserwować u ludzi otyłych, jest najczęściej sprawą przyzwy­czajenia, podobnie jak nawyk spożywania dużej ilości pokar­mów doprowadzający do otyłości. Nadmierne picie, zwłaszcza gorzkich płynów, takich jak piwo, wybitnie wzmaga apetyt i stąd u piwoszów prosta droga do otyłości.
Na temat wody i ciężaru ciała będziemy jeszcze obszernie pisali w dalszych rozdziałach, przy okazji omawiania zasad odchudzania.

copyright 2011